← Aktualności z 2016 roku

W XI edycji Rokietnickiej Ligi Bilardowej ADVATECH wystąpiło 22 graczy. W…

Archiwalny wpis sprzed ponad roku. Godziny, ceny i terminy mogły się zmienić, aktualne informacje są na stronach Kalendarz i Kontakt.

W XI edycji Rokietnickiej Ligi Bilardowej ADVATECH wystąpiło 22 graczy. W rozgrywkach grupowych najlepiej poradził sobie Maciej Wachowiak, który odnotował 55 zwycięstw. Tyle samo wygranych ale z gorszym bilansem rozgrywki grupowe zakończył Andrzej Barski. Na trzecim miejscu z 52 zwycięstwami uplasował się Michał Potysz, a tuż za podium znalazł się Krzysztof Kaczmarek, który zwyciężał 50 razy. 18 najlepszych zawodników awansowało do Turnieju Finałowego RLB ADVATECH, a wyżej wymieniona czwórka została rozstawiona i zawody zaczynała dopiero od fazy ćwierćfinałowej. Już w pierwszej rundzie Turnieju Finałowego doszło do kilku niespodzianek. Porażek doznali wyżej rozstawieni Andrzej Sykała i Kamil Przybylski. Kamil przegrał z Arkiem Śronem, a Andrzej z Piotrem Przybylskim. Zawodnicy grali w 9-bil do 6 wygranych partii. Druga runda to zwycięstwa Piotra Koleckiego nad Piotrem Przybylskim, Leszka Adamka z Bartkiem Wawrzyniakiem, Agnieszki Koleckiej z Wiesławem Trzeciakiem(horror... 6:5!) i Karola Bartkowiaka z Arkiem Śronem. W tym momencie na placu boju pozostało już tylko 12 zawodników. W walce o najlepszą ósemkę sprawcami niespodzianek była rodzina Koleckich. Agnieszka wygrała(znów 6:5!) z Karolem Siódmiakiem, a Piotr z Markiem Strykowskim. W pozostałych dwóch pojedynkach Karol Bartkowiak przegrał z Kacprem Specyałem, a Marek Żuchowski wygrał z Leszkiem Adamkiem. Kolejna runda, to ćwierćfinały. W tej fazie zawody zaczynali czterej najlepsi zawodnicy z rozgrywek grupowych. Tylko jeden z nich nie zdołał awansować do półfinałów. Sprawczynią niespodzianki ponownie okazała się Agnieszka, która pokonała Michała Potysza(znów 6:5!!!). Krzysztof wygrał z Markiem Żuchowskim(również horror...6:5!), Maciej z Piotrem, a Andrzej z Kacprem. Wielka szkoda, że Aga nie mogła wystąpić w półfinale ale i tak należą jej się ogromne brawa za 3 wspaniałe zwycięstwa! W takim wypadku Andrzej awansował do finału bez walki, jednak nie czekał bezczynnie na ostatni mecz turnieju. Rozegrał mecz towarzyski ze sponsorem, organizatorem, pomysłodawcą RLB ADVATECH i jubilatem, który tego dnia obchodził swoje 40 urodziny. Mowa oczywiście o Norbercie Tokłowiczu, który tym razem nie mógł wystartować w RLB ADVATECH ale jak zwykle zadbał aby wszystkim zawodnikom i gościom niczego nie zabrakło. Dzięki firmie ADVATECH zawodnicy otrzymali przepiękne puchary i nagrody. Sponsor ponownie zapewnił uczestnikom i gościom przepyszne jedzenie i napoje. Był długo wyczekiwany bigos "Babci Wiesi", sernik "Szefowej" i wiele innych smakołyków. Obok Andrzeja do finału awansował Krzysztof, który po bardzo dobrej grze zwyciężył z Maciejem. W finale zawodnicy grali jak z nut. Obaj popisali się wieloma wspaniałymi zagraniami. Ostatecznie lepszym okazał się Andrzej Barski, który tym samym został zwycięzcą RLB ADVATECH trzeci raz z rzedu!!! Nikt wcześniej nie dokonał takiego wyczynu! Brawo Andrzej! Od 1 grudnia ruszy kolejna edycja RLB ADVATECH, w której zapowiadają się duże zmiany. Prawdopodobnie będziemy mieli dwa szczeble rozgrywek. Powstanie SUPER RLB ADVATECH i RLB ADVATECH. Szczegóły już wkrótce.

Zobacz na Facebooku, z komentarzami (otwiera się w nowej karcie)