Jak ktoś twierdzi, że w BUDMAR-CUP wygrywają ciągle te same twarze, i że trudno o niespodzianki, to szósty turniej sezonu 2016/2017 na pewno temu zaprzecza. Pierwszy raz od dłuższego czasu w finale spotkało się dwóch zawodników, którzy jak dotąd nigdy nie triumfowali w BUDMAR-CUP. Mowa o Piotrze Kaczmarku i Leszku Adamku. Ich dotarcie do finału z pewnością można uznać za niespodziankę, jednak jak spojrzymy na ich drogę do finału i grę jaką reprezentowali, to o niespodziance nie ma mowy. Leszek do finału dotarł pierwszy raz, a po drodze pokonał takich zawodników jak Wiesław Knobloch, Adam Stankiewicz, Łukasz Sikorski, Piotr Likowski i Robert Jachimowski. Piotr w drodze do finału rozprawił się w pierwszym meczu z... Leszkiem, później Piotrem Judkowiakiem, Kacprem Specyałem i Andrzejem Barskim. Dla Piotra występ w finale, to nic nowego, jednak zwycięstwa jak dotąd nie odnotował. Mecz finałowy był bardzo zacięty. Obaj zawodnicy pokazali wiele wspaniałych zagrań, co zaowocowało rozegraniem maksymalnej liczby partii. Przy stanie 3:3 lepszym okazał się ten, co w finale wystąpił już kolejny raz. Pierwszy triumf w BUDMAR-CUP zapisany na konto Piotra Kaczmarka! Ogromne gratulacje dla obu finalistów! Na trzecich miejscach uplasowali się dwaj wcześniejsi zwycięzcy Andrzej Barski i Robert Jachimowski. Pierwsza czwórka otrzymała puchary i medale ufundowane przez firmę BUDMAR. Wróćmy jeszcze do jednej z niespodzianek, bo warto o niej wspomnieć. Piotr Kolecki wygrał z aktualnym liderem rankingu Maciejem Wachowiakiem. Kolejny turniej również zaplanowany na SOBOTĘ! Tym razem spotkamy się 6 maja i zagramy w 8-bil. Zapraszamy do udziału!!!
Zobacz na Facebooku, z komentarzami (otwiera się w nowej karcie)