← Aktualności z 2013 roku

Pierwszy raz w historii właściciele Akademii Bilardowej zorganizowali Wakacyjny…

Archiwalny wpis sprzed ponad roku. Godziny, ceny i terminy mogły się zmienić, aktualne informacje są na stronach Kalendarz i Kontakt.

Pierwszy raz w historii właściciele Akademii Bilardowej zorganizowali Wakacyjny Turniej w Parach w odmianę 9-bil. Na zewnątrz panowała iście afrykańska pogoda. Na szczęście Akademia jest cała klimatyzowana przez co zawody zostały przeprowadzone w normalnych warunkach. Do rywalizacji zgłosiło się 10 par, które podzielono na dwie grupy po 5 drużyn. W grupach grano systemem „każdy z każdym” do 3 wygranych partii. Cztery pierwsze drużyny z każdej z grup awansowały do ćwierćfinałów, gdzie mecze grano już do 5 wygranych partii. Część zespołów wymyśliło dla siebie interesujące nazwy, co jeszcze bardziej ubarwiło rozgrywki, np. „Płonące Bile” stworzone przez dwóch strażaków, Bartosza Wawrzyniaka i Grzegorza Tomczaka, czy zespół „Szwagry” Leszka Adamka i Jurka Kopackiego. W gronie faworytów upatrywano drużyny: „M&Ms” Michała Potysza i Michała Judkowiaka oraz „KILLERÓW 2-óch” Daniela Wieszczeczyńskiego i Norberta Tokłowicza. W drodze losowania oba faworyzowane zespoły trafiły do innych grup, w których bez większych problemów zajęły pierwsze miejsca. W ćwierćfinałach natrafiły na teoretycznie słabsze drużyny, gdyż z czwartych miejsc sąsiednich grup. „M&Ms” zagrali z „Bandą Łysego” reprezentowaną przez Marka Antkowiaka i Roberta Jachimowskiego, a „KILLERÓW 2-ch” spotkali się z ekipą stworzoną przez Karola Siódmiaka i Łukasza Zdeba. Jak się później okazało, w sporcie wszystko jest możliwe. Drużyny, które rzutem na taśmę awansowały do ćwierćfinałów okazały się lepsze od faworytów. Co więcej, oba zespoły z czwartych miejsc w grupach spotkały się w finale turnieju. „Banda Łysego” w półfinale pokonała „Oldbojów” reprezentowanych przez Kazimierza Wasiaka i Jarosława Regulskiego, a Karol i Łukasz wygrali z zespołem „Aga i Tata” reprezentowanym przez Piotra Koleckiego i jego córkę. Finał, to pojedynek do jednej bramki. Karol i Łukasz nie dali najmniejszych szans „Bandzie Łysego”, pokonując ich 5:0. Dla pierwszych czterech par właściciele Akademii ufundowali 8 pięknych pucharów. Pomysł organizacji turnieju w parach spotkał się z dużym zainteresowaniem. Już teraz szukamy terminu na podobny turniej tylko w odmianę 8-bil. Prawdopodobnie odbędzie się tuż po wakacjach.

Zobacz na Facebooku, z komentarzami (otwiera się w nowej karcie)