← Aktualności z 2021 roku

Turniej ON-LINE Formuła B 1-3-5 Standard „Wiosna” – faza grupowa zakończona

Archiwalny wpis sprzed ponad roku. Godziny, ceny i terminy mogły się zmienić, aktualne informacje są na stronach Kalendarz i Kontakt.

Na placu boju pozostało 5 zawodników Akademii: Arkadiusz Brzękowski, Andrzej Barski, Sebastian Brzękowski, Mateusz Cholewiński i Kinga Pietrzak. To właśnie oni dotarli do najlepszej 16 turnieju, która rozpocznie swoje zmagania we wtorek. Sytuację w grupach, rozstawienie po grupach i tabelę last16 przedstawiamy na załączonych zdjęciach. Polecamy też najnowszy artykuł Arka zamieszczony poniżej o Turnieju Wiosna Formuła B 1-3-5 Standard:

6 dni rywalizacji, 48 pojedynków i 7 meczów transmitowanych na żywo – tak prezentuje się synteza fazy grupowej zawodów Formuła B 1-3-5 Standard „Wiosna”. Spośród 32 uczestników turnieju, na placu boju pozostała już tylko połowa. Emocji nie zabrakło. Przerwa świąteczna to moment na złapanie oddechu. Już w przyszłym tygodniu decydujące etapy zawodów. Warto jednak podsumować wydarzenia ostatnich dni.

Grupa „E” – jak emocje
Dzięki wydarzeniom grupy E, fani Formuły są w stanie polubić poniedziałki. Czy była to wyrównana grupa? Cóż, wszystkie mecze zakończyły się wynikiem 3:2. Każde spotkanie rozstrzygnięto dopiero w ostatniej partii. O bardziej dramatyczny przebieg naprawdę trudno. Ostatecznie w najlepszym nastroju zmagania zakończył Arkadiusz Brzękowski. Wygrał wszystkie pojedynki i zajął 1 miejsce. Trzeba jednak przyznać, że szczęście pomogło mu w kluczowych momentach. Poparł je wysoką skutecznością na najważniejszych bilach i z optymizmem może patrzeć w stronę fazy pucharowej. 2 miejsce zajął Sylwester Biernat. Zwyciężył w arcytrudnych potyczkach z Filipem Bieskiem oraz Luisem Vidal. Co wcale do łatwych sztuk nie należało. Gratulacje dla niego, gdyż wyjście z grupy „śmierci” to duża nobilitacja. Myślę, że grupa „śmierci” to odpowiednie określenie. Żaden z zawodników nie uzyskał średniej poniżej 75 punktów. W tym aspekcie cała 4 znajduje się w czołowej 8 rankingu całego turnieju. Jeśli losowanie ułożyłoby się inaczej, każdego moglibyśmy zobaczyć w fazie pucharowej. Jednak to jest sport. Po fakcie można sobie gdybać. Mimo wszystko ukłony dla grupy E za stworzenie spektakularnego widowiska.
Wyniki:
Grupa E
1. Arkadiusz Brzękowski
2. Sylwester Biernat
3. Filip Biesek
4. Luis Vidal

Grupa B pod dyktando Jakuba Gorzeli
We wtorek z dobrej strony zaprezentował się młody zawodnik z Tomaszowa Mazowieckiego – Jakub Gorzela. Liczni bilardziści z tego miasta dzielnie walczyli o awans, ale to Kuba jako 1 dokonał tej sztuki. Po zaciętych, ale zwycięskich bojach mógł ze spokojem spoglądać na wydarzenia za swoimi plecami. Pozostali gracze zanotowali po 1 wygranej. 2 miejsce w grupie zależało więc od bilansu partii. W tym aspekcie najlepiej poradził sobie Sebastian Kwiatkowski i to on awansował dalej. Michał Jezierski i Julia Tarka zagrali w meczu telewizyjnym. Widać u nich duże możliwości. Nieco ogrania przed kamerą i w następnych turniejach mogą być naprawdę groźni.
Wyniki:
Grupa B
1. Jakub Gorzela
2. Sebastian Kwiatkowski
3. Michał Jezierski
4. Julia Tarka

Środa dla zawodników Akademii Rokietnica. Grupa H
W samym środku tygodnia nastąpiło pewne historyczne wydarzenie. Kinga Pietrzak to pierwsza zawodniczka w historii Formuły, która wygrała swoją grupę. Mimo że zaczęła od porażki w dramatycznych okolicznościach z Sebastianem Brzękowskim, nie podłamała się i wygrała pozostałe 2 spotkania. Drugie miejsce przypadło właśnie Sebastianowi. Doświadczony zawodnik może czuć pewien niedosyt, gdyż miał szanse na 1 miejsce. Z drugiej strony pojedynki były bardzo zacięte, więc samo wyjście z grupy to sukces, pozwalający z nadzieją przygotowywać się do fazy pucharowej. 3 miejsce przypadło Szymonowi Kaczmarkowi, a 4 Przemkowi Wochowi. Obaj debiutowali w internetowych zawodach. Cieszymy się, że coraz więcej zawodników dołącza do naszego projektu. Bez was cała zabawa nie miałaby sensu. Dziękujemy.
Wyniki:
1. Kinga Pietrzak
2. Sebastian Brzękowski
3. Szymon Kaczmarek
4. Przemysław Woch

Grupa C – puenta z filmu wyjęta
Była to 3 grupa z gatunku bardzo mocnych. Każdy zawodnik posiada umiejętności, które dawały nadzieje na wyjście z grupy. 1 kolejka przebiegła jednak pod dyktando 2 zawodników. Zarówno Jakub Tyburski, jak i Robert Kozłowski wygrali 3-0. Następnie spotkali się w bezpośrednim pojedynku. Błędów było mało, ale to Kuba zwyciężył w decydującej partii i zapewnił sobie wyjście z grupy. Równolegle rozgrywany mecz był zatem ostatnim życiem dla Pawła Frankiewicza i Daniela Piotrowskiego. Na powierzchni pozostał Daniel, ale szalę na swoją korzyść również przeważył dopiero w ostatnim frejmie. Na zwieńczenie fazy grupowej Robert Kozłowski pokonał Pawła Frankiewicza, który zaczął się rozkręcać. Nieco przyzwyczaił się do internetowej formy turnieju, a w następnych zawodach może okazać się bardzo groźnym rywalem.
Mecz Daniela Piotrowskiego i Jakuba Tyburskiego był okupiony zatem dużym ciężarem emocjonalnym. 1 frejm i od razu remis – 53:53. Graliśmy dalej. Wymiana ciosów i ostatecznie Jakub wygrał 3:2. W czasie transmisji (mecz był transmitowany) widzowie dopatrzyli się jednak faulu Kuby w 1 partii, co znacząco odmieniłoby obraz rywalizacji. Przypominamy, że popełnienie faulu kosztuje -15 punktów. Faul faktycznie był wyraźny. Nie poczuł tego Jakub, nie zauważył Daniel oraz komentatorzy. Sytuacja bez precedensu. Zakończyliśmy mecz, jednak ze wszystkich stron nadeszła szybka reakcja. Zadzwoniliśmy do Jakuba, który mówił, że zupełnie nie poczuł faulu. Przeprosił i zgodził się bez wahania na jego uznanie. W tym momencie wynik zrobił się 2:2 i ponownie wróciliśmy do dziupli komentatorskiej, aby ostatecznie domknąć rywalizację. Jakub pokonał Daniela, a cały pojedynek kończył się w naprawdę miłej atmosferze.
Wyniki:
1. Jakub Tyburski
2. Robert Kozłowski
3. Daniel Piotrowski
4. Paweł Frankiewicz

Jedno wiemy na pewno. Na platformie Formuła B 1-3-5 nigdy nie jest nudno. Faza pucharowa już w przyszłym tygodniu. Na uwagę zasługuje fakt, że autor najwyższej średniej całych zawodów (110.89) Robert Kozłowski zajął dopiero 2 miejsce w grupie. Mimo to ukłony dla niego, gdyż ta średnia to naprawdę okazały wynik.
Cała ekipa Formuły b 1-3-5 życzy Wesołych Świąt i do zobaczenia już niebawem.

Zobacz na Facebooku, z komentarzami (otwiera się w nowej karcie)