Radosław Babica i Mateusz Śniegocki zostali zaproszeni aby przeprowadzić "Training Camp" z bilardzistami z Kuwejtu. Polscy zawodnicy zaproszenie przyjęli i wyruszyli w niesamowitą podróż do kraju południowo-zachodniej Azji. Już na samym początku okazało się, że nudno nie będzie. Oprócz zajęć z Radkiem i Mateuszem organizatorzy zaplanowali 3 turnieje bilardowe: singlowy, deblowy i drużynowy oraz wiele innych atrakcji. Radek i Mati spędzali średnio 8h dziennie przy stole bilardowym. Dodatkowo można było spróbować sił z Bruno Muratore z Włoch, który jest prywatnym trenerem jednego z zawodników Kuwejtu, a także z Filipińczykami, którzy na co dzień pracują w tamtejszych klubach bilardowych. Nie sposób nie wspomnieć o ogromnej gościnności. Podczas całego pobytu gospodarze dbali o to, aby niczego nie zabrakło naszym zawodnikom. W turnieju sniglowym zwyciężył Radek w finale pokonując Allana Cuartero z Filipin. Mati był trzeci. W turnieju deblowym, para Mati i Radek nie miała sobie równych zwyciężając wszystkie swoje pojedynki. Polscy zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony i kto wie, może już niebawem znów pojawią się na takich zjazdach...
Zobacz na Facebooku, z komentarzami (otwiera się w nowej karcie)