Zakręcona Bila Poznań - Akademia Bilardowa II Rokietnica
8 sierpnia i kolejna odsłona ligowego, sierpniowego maratonu bilardowego. Tym razem udaliśmy się do Poznania aby rozegrać mecz z drugim faworytem naszej grupy czyli pierwszym zespołem Zakręconej Bili.
Tradycyjnie mecz rozpoczął się o godz.12.00, na zewnątrz szalał ponad trzydziestostopniowy upał, a na stołach szalały dwa zespoły, z czego jeden grał o jak najwyższe zwycięstwo aby zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie, a drugi (czyli my) o to aby z meczu wynieść jak najwięcej doświadczenia.
W zasadzie to ze wszystkich spotkań składających się na mecz, jedno zasługuje na wyróżnienie. Pierwsza gra deblowa w 9 bil w wykonaniu Julii Tarki i Mikołaja Łukaszkiewicza to kwintesencja prawdy, że w sporcie wszystko jest możliwe, a gra z pozycji faworyta nie jest łatwa. Przeciwko parze Yahor Mikheyenka i Michał Berkec, nasz debel wygrał 8 do 7! Jest to chyba największa niespodzianka, jaką sprawiliśmy do tej pory. Nasi zawodnicy prowadzili już nawet 7 do 5 i mieli meczową „dziewiątkę”, którą spudłowali, ale udało im się utrzymać koncentrację do samego końca, co zapewniło Akademii honorowy punkt w starciu z Zakręconą Bilą. Wielkie gratulacje dla nich, bo takiego wyniku nie spodziewał się chyba nikt.
Niestety, w pozostałych spotkaniach nie było już tak wesoło. Gry singlowe to festiwal zawodników Zakręconej Bili, którzy pokonali nas w stosunku 8-2, 8-1(dwukrotnie) i 8-0. W grze podwójnej było co prawda lepiej, Mateusz Cholewiński i ja przeciwko Szymonowi Dudzie i Piotrowi Likowskiemu przegraliśmy w stosunku 8 do 4, ale nie zbliżyliśmy się do zagrożenia przeciwnikom na tyle aby mogli oni drżeć o wynik.
Pomimo olbrzymiego gorąca, atmosfera w Zakręconej Bili była niezwykle sympatyczna i miło będziemy wspominać ten mecz, zwłaszcza ze względu na fantastyczny wynik Julii Tarki i Mikołaja Łukaszkiewicza. Ponownie pozwolę sobie podkreślić rolę doświadczenia zdobywanego w takich meczach. Ufam, że owo doświadczenie pozwoli nam zdobyć nieco więcej punktów w nadchodzącym nazajutrz meczu z Czarną Bilą Brody.
Radosław Lorych - kapitan Akademii Bilardowej II Rokietnica
Bardzo dziękujemy za zdjęcia udostępnione przez Dawida Cholewińskiego :)
Wszystkie wyniki naszej grupy II PLB dostępne tutaj:
http://bilard-sport.pl/liga/terminarz_2liga.php?grupa=3
8 sierpnia i kolejna odsłona ligowego, sierpniowego maratonu bilardowego. Tym razem udaliśmy się do Poznania aby rozegrać mecz z drugim faworytem naszej grupy czyli pierwszym zespołem Zakręconej Bili.
Tradycyjnie mecz rozpoczął się o godz.12.00, na zewnątrz szalał ponad trzydziestostopniowy upał, a na stołach szalały dwa zespoły, z czego jeden grał o jak najwyższe zwycięstwo aby zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie, a drugi (czyli my) o to aby z meczu wynieść jak najwięcej doświadczenia.
W zasadzie to ze wszystkich spotkań składających się na mecz, jedno zasługuje na wyróżnienie. Pierwsza gra deblowa w 9 bil w wykonaniu Julii Tarki i Mikołaja Łukaszkiewicza to kwintesencja prawdy, że w sporcie wszystko jest możliwe, a gra z pozycji faworyta nie jest łatwa. Przeciwko parze Yahor Mikheyenka i Michał Berkec, nasz debel wygrał 8 do 7! Jest to chyba największa niespodzianka, jaką sprawiliśmy do tej pory. Nasi zawodnicy prowadzili już nawet 7 do 5 i mieli meczową „dziewiątkę”, którą spudłowali, ale udało im się utrzymać koncentrację do samego końca, co zapewniło Akademii honorowy punkt w starciu z Zakręconą Bilą. Wielkie gratulacje dla nich, bo takiego wyniku nie spodziewał się chyba nikt.
Niestety, w pozostałych spotkaniach nie było już tak wesoło. Gry singlowe to festiwal zawodników Zakręconej Bili, którzy pokonali nas w stosunku 8-2, 8-1(dwukrotnie) i 8-0. W grze podwójnej było co prawda lepiej, Mateusz Cholewiński i ja przeciwko Szymonowi Dudzie i Piotrowi Likowskiemu przegraliśmy w stosunku 8 do 4, ale nie zbliżyliśmy się do zagrożenia przeciwnikom na tyle aby mogli oni drżeć o wynik.
Pomimo olbrzymiego gorąca, atmosfera w Zakręconej Bili była niezwykle sympatyczna i miło będziemy wspominać ten mecz, zwłaszcza ze względu na fantastyczny wynik Julii Tarki i Mikołaja Łukaszkiewicza. Ponownie pozwolę sobie podkreślić rolę doświadczenia zdobywanego w takich meczach. Ufam, że owo doświadczenie pozwoli nam zdobyć nieco więcej punktów w nadchodzącym nazajutrz meczu z Czarną Bilą Brody.
Radosław Lorych - kapitan Akademii Bilardowej II Rokietnica
Bardzo dziękujemy za zdjęcia udostępnione przez Dawida Cholewińskiego :)
Wszystkie wyniki naszej grupy II PLB dostępne tutaj:
http://bilard-sport.pl/liga/terminarz_2liga.php?grupa=3
Zobacz na Facebooku, z komentarzami (otwiera się w nowej karcie)